Kosmos 5 min czytania

Gliese 710: gwiazda, która odwiedzi nasz Układ Słoneczny

Za 1,3 miliona lat gwiazda Gliese 710 przeleci obok Słońca bliżej niż jakakolwiek znana nam gwiazda – i już teraz potrafimy to przewidzieć z zadziwiającą precyzją. Dane zebrane przez europejską sondę Gaia potwierdzają trajektorię tego kosmicznego sąsiada, który może dosłownie zamieszać w obrzeżach naszego Układu Słonecznego. Skala czasu jest niewyobrażalna dla ludzkiego umysłu, ale skala samego zjawiska – jak najbardziej realna i mierzalna już dziś.

Czym jest Gliese 710 i gdzie jej szukać?

Gliese 710 to pomarańczowa gwiazda zaliczana do typu widmowego K7, o masie stanowiącej około 0,6 masy Słońca. Aktualnie świeci w gwiazdozbiorze Wężownika, w odległości około 62,2 roku świetlnego od nas – zbyt daleko, by dostrzec ją gołym okiem, ale na tyle blisko w skali galaktycznej, że astronomowie obserwują ją od dekad.

Jak dotąd nie wykryto żadnych planet krążących wokół tej gwiazdy. Autorzy źródła zwracają jednak uwagę, że współczesne techniki detekcji mogą być niewystarczające do wykrycia mniejszych obiektów planetarnych – pytanie o jej ewentualny system planetarny pozostaje więc otwarte.

Jak blisko podejdzie do Słońca?

Już pod koniec XX wieku astronomowie zauważyli, że Gliese 710 zmierza w kierunku Układu Słonecznego. Pierwsze szacunki wskazywały minimalny dystans rzędu około 1,1 roku świetlnego – czyli już wtedy mniej niż odległość do Proximy Centauri, naszego obecnie najbliższego sąsiada w Drodze Mlecznej, oddalonego o 4,25 roku świetlnego.

Kolejne lata przyniosły jeszcze bardziej zaskakujące wyliczenia. W 2017 roku naukowcy z Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu opracowali szacunek na podstawie pierwszych danych z sondy Gaia – wyszło im zaledwie 77 dni świetlnych. Taka odległość oznacza, że Gliese 710 mogłaby realnie wejść w interakcję z Obłokiem Oorta, czyli rezerwuarem komet na zewnętrznych krańcach naszego systemu.

Kolejne katalogi danych z misji Gaia potwierdzały poprawność wcześniejszych obliczeń, ugruntowując scenariusz bliskiego przelotu za około 1,3 miliona lat.

Redakcja IWD Partner: Precyzja, z jaką już dziś potrafimy przewidzieć trajektorię gwiazdy na 1,3 miliona lat naprzód, robi większe wrażenie niż sam fakt przelotu. To trochę jak zaplanowanie trasy lotniczej z dokładnością co do metra – tyle że w skali kosmicznej i geologicznej. Otwarte pozostaje pytanie, czy za kolejne dekady obserwacji dystans ten jeszcze się zmniejszy, tak jak miało to miejsce przez ostatnie kilkadziesiąt lat badań.

Co Gliese 710 może zrobić z Obłokiem Oorta?

Obłok Oorta to rozległa, sferyczna struktura otaczająca Układ Słoneczny, wypełniona miliardami komet i lodowych obiektów na jego dalekich obrzeżach. Grawitacyjny wpływ przelatującej blisko gwiazdy mógłby zaburzyć orbity tych ciał, wysyłając część z nich w głąb Układu Słonecznego.

Oznaczałoby to potencjalny wzrost liczby komet docierających w okolice planet wewnętrznych – w tym Ziemi. Skala i intensywność takiego roju zależy od ostatecznej odległości przelotu, która wciąż jest precyzowana wraz z napływem kolejnych danych astrometrycznych.

Co dalej z badaniami Gliese 710?

Misja Gaia okazała się przełomowym narzędziem w wyznaczaniu precyzyjnych pozycji i ruchów własnych gwiazd. Kolejne publikacje katalogów z tej misji konsekwentnie potwierdzają wcześniejsze obliczenia dotyczące Gliese 710, co buduje coraz solidniejszy obraz przyszłego zbliżenia.

Otwartą kwestią pozostaje system planetarny tej gwiazdy. Obecność planet – nawet nieodkrytych – mogłaby mieć znaczenie dla dynamiki przelotu i jego ewentualnych skutków dla komet w Obłoku Oorta. Wraz z rozwojem technik detekcji planet wokół gwiazd oddalonych o kilkadziesiąt lat świetlnych odpowiedź na to pytanie może nadejść wcześniej, niż się spodziewamy.

Pytania czytelników

Czy Gliese 710 stanowi zagrożenie dla Ziemi?

Bezpośrednie zderzenie jest wykluczone – gwiazda przeleci w odległości liczonej w dziesiątkach dni świetlnych, czyli wielu miliardach kilometrów. Potencjalny wpływ jest pośredni: zaburzenie Obłoku Oorta mogłoby zwiększyć liczbę komet wpadających do wewnętrznego Układu Słonecznego, ale na ten scenariusz mamy jeszcze 1,3 miliona lat.

Czy Gliese 710 będzie widoczna z Ziemi podczas przelotu?

Przy zbliżeniu do odległości rzędu dziesiątek dni świetlnych Gliese 710 stałaby się prawdopodobnie jednym z najjaśniejszych obiektów na nocnym niebie – choć dokładna jasność zależy od precyzyjnie wyznaczonego dystansu minimalnego. Obserwacje nieba za 1,3 miliona lat będą jednak problemem naszych bardzo odległych potomków.

Skąd astronomowie wiedzą, że zbliżenie nastąpi za dokładnie 1,3 miliona lat?

Precyzyjne pomiary pozycji i prędkości gwiazdy – wykonane przez sondę Gaia – pozwalają wyliczyć jej trajektorię z bardzo wysoką dokładnością. Astrometria, czyli nauka o mierzeniu pozycji i ruchów obiektów niebieskich, osiągnęła dzięki Gai poziom precyzji nieosiągalny dla wcześniejszych teleskopów naziemnych.

Powiązane pojęcia ze słownika astronomicznego

  • Obłok Oorta – rozległa, sferyczna struktura na dalekich obrzeżach Układu Słonecznego, zawierająca miliardy lodowych komet i uznawana za rezerwuar długookresowych komet docierających w okolice Słońca.
  • Gwiazda typu K – gwiazda o temperaturze powierzchni niższej niż Słońce, o pomarańczowej barwie i masie zwykle między 0,5 a 0,8 masy Słońca, zaliczana do tzw. gwiazd pomarańczowych karłów.
  • Astrometria – dział astronomii zajmujący się precyzyjnym wyznaczaniem pozycji, odległości i ruchów obiektów niebieskich.
  • Proxima Centauri – czerwony karzeł oddalony o 4,25 roku świetlnego od Słońca, aktualnie najbliższa znana nam gwiazda spoza Układu Słonecznego.
  • Rok świetlny – jednostka odległości w astronomii równa dystansowi, jaki światło pokonuje w ciągu roku, czyli około 9,46 biliona kilometrów.

Opracowanie redakcji IWD Partner z wykorzystaniem narzędzi AI na podstawie materiału: Kosmonauta.net (4.11.2026).

Zdjęcie: NASA Hubble Space Telescope / Unsplash