Technologie 7 min czytania

Polskie radary pasywne PCL na wschodniej granicy od 2026

9 września 2026 roku, podczas targów MSPO w Kielcach, Agencja Uzbrojenia podpisała umowę ramową z warszawską spółką XY-Sensing na dostawę kilkudziesięciu radarów pasywnych — urządzeń, które wykrywają cel, nie emitując ani jednej własnej fali elektromagnetycznej. To nie science fiction, lecz gotowy produkt wywodzący się z Politechniki Warszawskiej, który trafi na wschodnią granicę Polski i będzie tam działał przynajmniej do 2035 roku. Dla nas w redakcji IWD Partner ten kontrakt jest sygnałem, że era wykrywania dronów i nisko lecących celów wkracza w zupełnie nowy rozdział — cichy, niewidzialny i trudniejszy do oszukania niż cokolwiek, co znaliśmy dotąd.

Czym jest radar pasywny PCL i dlaczego różni się od klasycznych systemów?

Passive Coherent Location (PCL) to technika radarowa, w której urządzenie wykrywające nie posiada własnego nadajnika — zamiast tego „pożycza” sygnały elektromagnetyczne istniejące w otoczeniu, takie jak transmisje telewizji cyfrowej DVB-T czy radia FM. Klasyczny radar działa jak latarka: wysyła impuls, czeka na odbicie i mierzy odległość do obiektu. PCL odwraca tę logikę i staje się wyłącznie słuchaczem.

Nadajnik telewizyjny lub radiowy emituje sygnał we wszystkich kierunkach przez całą dobę, niezależnie od obecności radaru. Część tego sygnału dociera bezpośrednio do odbiornika systemu PCL — to tzw. kanał referencyjny. Jednocześnie część sygnału odbija się od poruszającego się obiektu w przestrzeni powietrznej i dociera do odbiornika jako kanał nadzorczy. Zaawansowane algorytmy przetwarzania sygnałów porównują obie ścieżki: minimalne różnice czasu dotarcia, częstotliwości (przesunięcie Dopplera) i fazy pozwalają wyliczyć pozycję, prędkość i kierunek poruszającego się obiektu.

Kluczowa przewaga systemu PCL nad klasycznym radarem leży właśnie w tej pasywności. Emitujący radar można wykryć za pomocą odbiorników ESM (Electronic Support Measures), namierzyć i zaatakować rakietą przeciwradarową lub skutecznie zakłócić. Radar, który nic nie wysyła, jest z definicji niewidzialny dla tych środków rozpoznania elektronicznego.

Jak działa system XY-Sensing w praktyce?

Spółka XY-Sensing, wywodząca się z Politechniki Warszawskiej i specjalizująca się w technikach radarowych oraz cyfrowym przetwarzaniu sygnałów, opracowała własną rodzinę systemów PCL przystosowanych do warunków polskiej przestrzeni elektromagnetycznej. Dokładny wariant wybrany przez Agencję Uzbrojenia nie został ujawniony w momencie podpisania umowy we wrześniu 2026 roku.

Według dostępnych informacji z Agencji Uzbrojenia, nowe radary mają być przeznaczone przede wszystkim do wykrywania obiektów o małej skutecznej powierzchni odbicia (ang. Radar Cross Section, RCS) poruszających się na małych wysokościach. To parametry charakterystyczne dla małych bezzałogowych statków powietrznych — dronów rekonesansowych i uderzeniowych, które stały się powszechną bronią w konfliktach po 2022 roku. Tradycyjne radary wojskowe mają problemy z wykrywaniem takich celów ze względu na efekt przesłaniania przez ukształtowanie terenu oraz niskie RCS małych platform.

System korzysta z infrastruktury nadawczej istniejącej niezależnie od wojska, co oznacza, że nie wymaga budowy własnych masztów nadawczych ani zasilania do emisji. Obniża to koszty eksploatacji i upraszcza logistykę rozmieszczenia kilkudziesięciu stacji wzdłuż granicy wschodniej.

Porównanie kluczowych cech: radar aktywny vs. PCL

Cecha Radar aktywny (klasyczny) Radar pasywny PCL
Własna emisja EM Tak — wykrywalna przez ESM Nie — niewidoczna dla ESM
Podatność na rakiety przeciwradarowe Wysoka Minimalna (brak emisji do namierzenia)
Podatność na zakłócenia aktywne Wysoka Niska (sygnał oświetlacza zewnętrzny)
Skuteczność wobec małych dronów (niska RCS) Ograniczona Wysoka przy odpowiednim przetwarzaniu sygnału
Koszt infrastruktury nadawczej Własna, kosztowna Brak — wykorzystuje istniejące nadajniki DVB-T/FM
Łatwość rozmieszczenia Złożona logistyka Uproszczona (tylko odbiorniki)

Dlaczego Polska zdecydowała się na tę technologię właśnie teraz?

Kontekst geopolityczny po 2022 roku radykalnie zmienił priorytety polskiej obrony powietrznej. Drony klasy FPV, Shahed-136 i ich pochodne udowodniły w konfliktach, że tanie, masowe bezzałogowce są zdolne przełamać tradycyjne systemy obrony powietrznej nie ze względu na zaawansowanie techniczne, lecz dzięki liczebności, niskiej sygnaturze i locie na bardzo małej wysokości. Polskie Siły Zbrojne zidentyfikowały tę lukę wykrywczą jako priorytet do wypełnienia.

Program Tarcza Wschód, rozwijany od 2023 roku, obejmuje wzmacnianie infrastruktury obronnej wzdłuż granicy z Białorusią i Rosją (obwód kaliningradzki). Radary PCL mają stanowić dodatkową warstwę rozpoznawczą — niekoniecznie zastępując istniejące systemy, lecz uzupełniając je o możliwości, których te nie posiadają: cicha praca, odporność na zagłuszanie i skuteczność wobec małych celów.

Redakcja IWD Partner: Kontrakt z XY-Sensing jest interesujący nie tylko jako zakup sprzętu wojskowego, ale jako dowód dojrzałości polskiego przemysłu obronno-technologicznego wywodzącego się wprost ze środowiska akademickiego. Przez lata pisaliśmy o transferze technologii jako procesie jednostronnym — z zachodnich koncernów do Polski. Tu kierunek jest odwrotny: wiedza z Politechniki Warszawskiej trafia na granicę. Pytanie, które stawiamy sobie po ogłoszeniu tego kontraktu, brzmi: czy Polska zbuduje wokół PCL własny eksportowy produkt, nim zrobi to ktoś inny?

Co pasywne radary oznaczają dla bezpieczeństwa wschodniej granicy?

Umowa ramowa obowiązuje do 2035 roku, co sugeruje wieloletni, etapowy proces rozmieszczania systemów. Kilkadziesiąt stacji PCL wzdłuż granicy wschodniej oznacza sieć o nakładających się strefach obserwacji — redundancję, która zwiększa odporność całego systemu na uszkodzenia punktowe lub lokalne zakłócenia elektromagnetyczne.

Radary pasywne działają najskuteczniej w sieci. Pojedyncza stacja PCL pozwala określić różnicę odległości między nadajnikiem oświetlacza a celem i odbiornikiem (geometria bistyczna), ale nie podaje bezpośrednio pozycji obiektu w trzech wymiarach. Dopiero triangulacja danych z kilku stacji, połączona z danymi z kanałów referencyjnych różnych nadajników DVB-T, umożliwia precyzyjne wyznaczenie trasy i wysokości celu.

Dla potencjalnego agresora pojawia się nowy problem operacyjny: nie wiadomo, czy i gdzie wzdłuż granicy działają radary pasywne, bo te nie zdradzają swojej obecności żadną emisją. Klasyczne rozpoznanie elektroniczne, które mapuje pozycje radarów na podstawie ich sygnałów, po prostu nie ma tu czego wykryć.

Dlaczego radary pasywne PCL mają znaczenie?

Technologia PCL nie jest wynalazkiem ostatnich lat — jej podstawy teoretyczne sięgają lat 80. XX wieku, a pierwsze operacyjne wdrożenia miały miejsce w krajach NATO w pierwszej dekadzie XXI wieku. Jednak to doświadczenia z konfliktów po 2022 roku, w których drony o RCS poniżej 0,01 m² regularnie omijały tradycyjne systemy obrony powietrznej, sprawiły, że zainteresowanie PCL wśród europejskich sił zbrojnych wzrosło gwałtownie. Polska, podpisując kontrakt z XY-Sensing w 2026 roku na kilkadziesiąt systemów z dostawami do 2035 roku, dołącza do grupy państw NATO, które traktują radary pasywne jako pełnoprawny element architektury obrony powietrznej, a nie niszową ciekawostkę badawczą. Dla polskiej branży zbrojeniowej ten kontrakt jest też sygnałem, że innowacja lokalna — wyhodowana na uczelniach technicznych — może bezpośrednio przełożyć się na kontrakty obronne o znaczeniu strategicznym.

Powiązane pojęcia technologiczne

  • PCL (Passive Coherent Location) — technika radarowa wykrywająca obiekty wyłącznie na podstawie odbić zewnętrznych sygnałów elektromagnetycznych (np. DVB-T, FM), bez własnej emisji.
  • RCS (Radar Cross Section) — skuteczna powierzchnia odbicia radaru, miara określająca, jak silnie obiekt odbija fale radarowe; małe drony mają RCS rzędu 0,001–0,1 m².
  • DVB-T (Digital Video Broadcasting – Terrestrial) — standard cyfrowej telewizji naziemnej, którego sygnały są powszechnie wykorzystywane jako „oświetlacze” w systemach PCL.
  • Przesunięcie Dopplera — zmiana częstotliwości odbieranego sygnału spowodowana ruchem obiektu względem nadajnika lub odbiornika; pozwala radarom PCL mierzyć prędkość radialną celu.
  • ESM (Electronic Support Measures) — systemy rozpoznania elektronicznego pasywnie wykrywające emisje radarowe i inne sygnały RF; radar PCL jest dla nich praktycznie niewidoczny ze względu na brak własnej emisji.

Na podstawie materiałów źródłowych.