Technologie 6 min czytania

1Security: polski startup zamyka lukę w Microsoft 365

We wrześniu 2026 roku polska spółka 1Security zamknęła rundę pomostową o wartości 900 tys. zł — i choć sama kwota nie robi wrażenia na tle globalnych inwestycji w cyberbezpieczeństwo, kontekst jej powstania jest alarmujący. Asystenci AI tacy jak Microsoft Copilot błyskawicznie indeksują wszystko, do czego mają dostęp, a jedno zapomniane konto gościa w firmowej chmurze wystarczy, by tygodnie poufnych dokumentów wyciekły w ciągu sekund. To nie jest scenariusz z powieści — to codzienność działów IT w 2026 roku.

Czym jest 1Security i co rozwiązuje?

1Security to polski startup z sektora cyberbezpieczeństwa, który opracował platformę do zarządzania uprawnieniami dostępu w środowiskach Microsoft 365. Produkt działa jako tzw. unified source of truth — jedno centralne miejsce, w którym organizacja widzi pełną mapę tego, kto ma dostęp do czego i od kiedy.

Problem, który adresuje startup, jest dobrze znany administratorom IT: uprawnienia dostępu narastają organicznie przez lata, konta gości pozostają aktywne po zakończeniu projektów, a linki do folderów udostępniane są „tymczasowo” — i nigdy nie są cofane. Według danych branżowych z 2025 roku przytaczanych przez firmy analityczne w sektorze bezpieczeństwa, nadmierne uprawnienia stanowią jeden z dwóch najczęstszych wektorów ataku w środowiskach chmurowych.

Platforma 1Security wykrywa odsłonięte dane w czasie rzeczywistym, monitoruje zmiany w uprawnieniach i automatycznie usuwa ryzykowne konfiguracje. Narzędzie wspiera zgodność z regulacjami RODO, normą ISO 27001 oraz unijną dyrektywą NIS2, która od 2024 roku obliguje tysiące europejskich firm do raportowania incydentów bezpieczeństwa.

Dlaczego AI zaostrza problem niekontrolowanych uprawnień?

Masowe wdrożenie asystentów sztucznej inteligencji — przede wszystkim Microsoft Copilot — zmieniło charakter zagrożenia związanego z nadmiernymi uprawnieniami. Przed erą AI zapomniane konto gościa było problemem pasywnym: dane były dostępne, ale ktoś musiał aktywnie ich szukać. Copilot zmienia tę równowagę — indeksuje i przetwarza wszystko, do czego ma dostęp, aktywnie i bez ostrzeżenia.

Adam Żaczek, współzałożyciel 1Security, ujął to precyzyjnie w 2026 roku: „Wraz z upowszechnieniem sztucznej inteligencji, która błyskawicznie indeksuje wszystko, do czego ma dostęp, to ryzyko rośnie szybciej, niż zdolności działów IT w zakresie kontroli ekspozycji danych dla narzędzi AI.” Innymi słowy: nie zmieniły się same luki — zmieniła się prędkość ich eksploatacji.

Wystarczy jeden zbyt szeroko udostępniony link do folderu SharePoint, by Copilot włączył jego zawartość do odpowiedzi generowanych dla każdego użytkownika z dostępem do asystenta. Działy IT, które przez lata radziły sobie z „chaosem uprawnień” metodą gaszenia pożarów, nagle stanęły przed problemem, który skaluje się automatycznie.

Redakcja IWD Partner: Paradoks polega na tym, że Microsoft Copilot jest sprzedawany jako narzędzie zwiększające produktywność — i rzeczywiście nią zwiększa, ale jednocześnie zamienia każdą istniejącą lukę w uprawnieniach w aktywne zagrożenie. To trochę jak zainstalowanie szybkiej windy w budynku, w którym część drzwi była zamknięta tylko „na oko”. Pytanie, które powinny zadać sobie organizacje wdrażające AI, brzmi: czy wiemy dokładnie, do czego nasz asystent ma dostęp?

Jak działa finansowanie i partnerstwo z APN Promise?

Runda pomostowa 1Security o wartości 900 tys. zł, zamknięta we wrześniu 2026 roku, miała dwóch kluczowych uczestników: fundusz Digital Ocean Ventures oraz samych założycieli spółki, którzy wnieśli znaczący udział kapitałowy. Struktura rundy — z silnym zaangażowaniem founderów — wysyła czytelny sygnał rynkowy: zespół wierzy w model i nie chce rozmywać udziałów przed większą rundą.

Pozyskane środki mają jedno konkretne zadanie: przygotować organizację do przeprowadzenia znacznie większej rundy kapitałowej. Pomostówka kupuje czas i wiarygodność — pozwala finalizować partnerstwa i budować referencje bez presji natychmiastowego skalowania.

Równolegle z zamknięciem rundy spółka podpisała umowę dystrybucyjną z APN Promise — dystrybutorem wielokrotnie nagradzanym przez Microsoft tytułem Partner of the Year. APN Promise dysponuje rozbudowaną siecią partnerów IT, integratorów i dostawców usług zarządzanych (MSP) w całym regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Dla młodego startupu dostęp do tej sieci oznacza skrócenie cyklu sprzedaży i dotarcie do klientów, którzy już ufają dystrybutorowi.

Co partnerstwo oznacza dla ekspansji w Europie Środkowo-Wschodniej?

Rynek cyberbezpieczeństwa w Europie Środkowo-Wschodniej rośnie pod wpływem dwóch czynników jednocześnie: presji regulacyjnej wynikającej z dyrektywy NIS2 oraz realnego wzrostu liczby incydentów. Według raportu ENISA (Agencja Unii Europejskiej ds. Cyberbezpieczeństwa) z 2025 roku, sektor publiczny i opieka zdrowotna pozostają najczęściej atakowanymi branżami w regionie — a obie operują w środowiskach Microsoft 365.

APN Promise jako dystrybutor nie sprzedaje produktów bezpośrednio do końcowych klientów — buduje ekosystem partnerów, którzy robią to w jego imieniu. Dla 1Security oznacza to możliwość dotarcia do setek firm przez sieć integratorów, bez konieczności budowania własnych sił sprzedaży w każdym kraju regionu oddzielnie.

Element 1Security (startup) APN Promise (dystrybutor)
Rola Producent platformy bezpieczeństwa Dystrybutor i integrator Microsoft
Zasięg Polska, ekspansja CEE Polska i region Europy Środkowo-Wschodniej
Wyróżnienie Runda pomostowa 900 tys. zł (2026) Microsoft Partner of the Year (wielokrotnie)
Wkład we współpracę Produkt, technologia, IP Sieć partnerów, doświadczenie wdrożeniowe

Dlaczego bezpieczeństwo uprawnień w Microsoft 365 ma znaczenie?

Microsoft 365 jest największą platformą produktywności dla biznesu na świecie — według danych Microsoftu z 2025 roku korzysta z niej ponad 400 milionów płatnych użytkowników miesięcznie. Skala oznacza, że luki w zarządzaniu uprawnieniami dotykają setek tysięcy organizacji globalnie, w tym polskich firm i instytucji publicznych objętych dyrektywą NIS2.

Dyrektywa NIS2, której implementacja w państwach członkowskich UE zakończyła się w 2024 roku, nakłada na organizacje z sektorów krytycznych obowiązek wdrożenia środków zarządzania ryzykiem cyberbezpieczeństwa — w tym kontroli dostępu. Brak zgodności grozi karami sięgającymi 10 milionów euro lub 2% rocznego obrotu globalnego, w zależności od tego, która kwota jest wyższa.

Platforma taka jak 1Security wpisuje się bezpośrednio w tę lukę compliance: automatyzuje audyt uprawnień, który dotychczas był wykonywany ręcznie lub nie był wykonywany wcale. Dla organizacji, które wdrażają Microsoft Copilot, ten audyt przestał być opcjonalny — stał się warunkiem bezpiecznego korzystania z AI.

Powiązane pojęcia technologiczne

  • Unified source of truth — jedno centralne repozytorium danych lub widoków, które stanowi jedyne wiarygodne źródło informacji dla danej domeny w organizacji.
  • Least privilege principle — zasada bezpieczeństwa nakazująca przyznawanie użytkownikom i systemom wyłącznie minimalnych uprawnień niezbędnych do wykonania konkretnego zadania.
  • Identity analytics — analityka tożsamości cyfrowej polegająca na monitorowaniu wzorców dostępu i wykrywaniu anomalii w zachowaniu kont użytkowników.
  • MSP (Managed Service Provider) — dostawca usług zarządzanych IT, który zdalnie administruje infrastrukturą technologiczną klientów w modelu subskrypcyjnym.
  • NIS2 — unijna dyrektywa o bezpieczeństwie sieci i systemów informatycznych z 2022 roku, rozszerzająca obowiązki compliance na szerszą grupę sektorów i organizacji niż poprzedniczka NIS.

Na podstawie materiałów źródłowych.