Kosmos 6 min czytania

Euclid fotografuje serce Drogi Mlecznej w 6 gigapikselach

Sierpień 2025 roku przyniósł jedno z najbardziej szczegółowych zdjęć centrum naszej galaktyki w historii astronomii obserwacyjnej — teleskop Euclid Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) zarejestrował centrum Drogi Mlecznej w rozdzielczości 6 gigapikseli, ujawniając struktury, których dotąd nie dało się odróżnić od tła. Dla redakcji IWD Partner ten obraz jest czymś więcej niż wizualnym spektaklem: to dowód, że Europa dysponuje instrumentem zdolnym jednocześnie mapować ciemną materię i rozwiązywać zagadki własnego kosmicznego podwórka. Wcześniej musieliśmy wybierać między szerokim polem widzenia a rozdzielczością — Euclid pokazuje, że ten kompromis można przełamać.

Czym jest teleskop Euclid i do czego służy?

Euclid to kosmiczne obserwatorium ESA wystrzelone 1 lipca 2023 roku z centrum kosmicznego Kourou w Gujanie Francuskiej na pokładzie rakiety Falcon 9 firmy SpaceX. Misja pierwotnie zaprojektowana została z myślą o mapowaniu ciemnej materii i ciemnej energii — dwóch niewidocznych składników Wszechświata, które łącznie stanowią według modeli kosmologicznych około 95% całkowitej energii i masy kosmosu.

Teleskop wyposażono w dwa główne instrumenty: kamerę VIS rejestrującą promieniowanie widzialne oraz spektrofotometr NISP działający w podczerwieni bliskiej. Oba systemy współpracują, umożliwiając jednoczesne zbieranie danych o kształcie i odległości miliardów galaktyk rozsianych po obserwowalnym Wszechświecie.

Główny cel misji — stworzenie mapy 3D ponad jednej trzeciej nieba w ciągu sześciu lat obserwacji — wymaga właśnie takiej kombinacji: ogromnego pola widzenia i wystarczającej rozdzielczości, by identyfikować indywidualne obiekty. Euclid ma dostarczyć danych do ok. 2030 roku, które pozwolą precyzyjniej zmierzyć tzw. stałą Hubble’a i zrozumieć, dlaczego ekspansja Wszechświata przyspiesza.

Jak powstał obraz centrum Drogi Mlecznej w 6 gigapikselach?

Rozdzielczość 6 gigapikseli oznacza, że pojedynczy obraz zawiera sześć miliardów punktów danych o jasności i kolorze, co pozwala rozróżniać gwiazdy oddalone od siebie o ułamki sekundy łuku. Kamera VIS teleskopu Euclid rejestruje promieniowanie widzialne na detektorze o powierzchni nieporównanie większej niż jakikolwiek detektor zainstalowany wcześniej na orbicie na potrzeby astronomii ogólnego pola.

Centrum Drogi Mlecznej, znane astronomom jako Galactic Bulge, czyli galaktyczne zgrubienie, stanowiło przez dekady obszar wyjątkowo trudny do fotografowania w paśmie widzialnym. Gęste chmury pyłu międzygwiazdowego pochłaniają i rozpraszają światło widzialne, ukrywając wewnętrzne struktury. Instrumenty pracujące w podczerwieni, takie jak NISP Euclida, przenikają przez ten pył znacznie skuteczniej.

Finalny mozaikowy obraz powstał z połączenia wielu ekspozycji wykonanych w różnych pasmach spektralnych. Według wstępnych danych opublikowanych przez ESA w 2025 roku, na zdjęciu widocznych jest ponad 300 milionów indywidualnych gwiazd — liczba, która sama w sobie mówi więcej o możliwościach instrumentu niż jakakolwiek specyfikacja techniczna.

Porównanie wybranych teleskopów kosmicznych pod względem rozdzielczości obrazowania
Teleskop Instytucja Pole widzenia Rok uruchomienia
Euclid (kamera VIS) ESA ~0,54 deg² 2023
Kosmiczny Teleskop Hubble’a (ACS) NASA / ESA ~0,003 deg² 1990 (ACS 2002)
Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba (NIRCam) NASA / ESA / CSA ~0,002 deg² 2021

Redakcja IWD Partner: Patrząc na ten obraz, trudno oprzeć się wrażeniu, że astronomia wchodzi w erę, w której ograniczeniem przestaje być technologia, a zaczyna być nasza zdolność do interpretacji danych. Sześć miliardów pikseli z jednego pola to tyle samo co wszystkie zdjęcia wykonane przez pewne historyczne misje razem wzięte — i rodzi się pytanie, czy nauka ma już algorytmy i moc obliczeniową, by przetworzyć taki potok informacji zanim pojawi się następna porcja. Euclid może okazać się testem dla całej infrastruktury analizy danych astronomicznych, a nie tylko dla optyki.

Co widać na zdjęciu, czego wcześniej nie można było zobaczyć?

Galaktyczne zgrubienie kryje w sobie miliardy gwiazd starszych niż 10 miliardów lat, skupisk kulistych, gwiazd zmiennych i obiektów egzotycznych, takich jak układy podwójne z białymi karłami. Dotychczasowe obserwacje wymagały albo poświęcenia pola widzenia na rzecz rozdzielczości, albo odwrotnie — żaden instrument nie łączył tych cech na skalę, jaką oferuje Euclid.

Szczególnie interesujące dla badaczy okazują się gwiazdy zmienne RR Lyrae — pulsujące olbrzymy, które astronomowie od dawna wykorzystują jako standardowe świece do pomiaru odległości kosmicznych. Zidentyfikowanie ich w centralnej części galaktyki z dotychczas nieosiągalną precyzją pozwoli na niezależną kalibrację skali odległości w naszej galaktyce.

Według wstępnych analiz prowadzonych przez konsorcjum Euclid Consortium, które skupia ponad 2000 naukowców z blisko 300 instytucji w 13 krajach, już pierwsze przeglądy danych ujawniły kilkadziesiąt tysięcy kandydatów na gwiazdy zmienne wymagające dalszej spektroskopowej weryfikacji. Jeśli obserwacje się potwierdzą, będzie to bezprecedensowy katalog zmienności w centrum Drogi Mlecznej.

Dlaczego obserwacja centrum Drogi Mlecznej ma znaczenie?

Centrum naszej galaktyki to kosmiczne laboratorium ekstremalnych warunków fizycznych: siedzi w nim supermasywna czarna dziura Sagittarius A* o masie 4 milionów mas Słońca, zmierzonej z bardzo dużą precyzją przez zespoły Event Horizon Telescope Collaboration i grupy badawcze związane z obserwacjami gwiazd S — m.in. przez Andreę Ghez z UCLA i Reinharda Genzela z Instytutu Fizyki Pozaziemskiej Maxa Plancka, którzy za te obserwacje otrzymali Nagrodę Nobla z fizyki w 2020 roku.

Precyzyjne mapowanie populacji gwiazdowych w zgrubieniu galaktycznym pozwala rekonstruować historię ewolucji całej Drogi Mlecznej. Dane Euclida mogą w szczególności pomóc zrozumieć, jak szybko galaktyka formowała gwiazdy we wczesnym Wszechświecie — pytanie bezpośrednio powiązane z modelami kosmologicznymi testowanymi przez główną misję teleskopu.

Dodatkową korzyścią jest poszukiwanie efektów mikrosoczewkowania grawitacyjnego. Kiedy masywny obiekt — np. czarna dziura lub brązowy karzeł — przechodzi na tle odleglejszej gwiazdy, jej jasność chwilowo wzrasta w charakterystyczny, przewidywalny sposób. Euclid, obserwując jednocześnie setki milionów gwiazd, staje się idealnym detektorem takich zdarzeń, co może pozwolić na pośrednie wykrycie obiektów niewidzialnych bezpośrednio.

Powiązane pojęcia ze słownika astronomicznego

  • Ciemna materia — hipotetyczna forma materii nieemitująca ani nieabsorbująca promieniowania elektromagnetycznego, której istnienie wywnioskowano z grawitacyjnego wpływu na widzialną materię.
  • Ciemna energia — nieznana forma energii odpowiedzialna za przyspieszoną ekspansję Wszechświata, stanowiąca według modelu standardowego około 68% całkowitej zawartości energetycznej kosmosu.
  • Standardowa świeca — obiekt astronomiczny o dokładnie znanej jasności absolutnej, używany do wyznaczania odległości kosmicznych przez porównanie jasności obserwowanej z teoretyczną.
  • Mikrosoczewkowanie grawitacyjne — zjawisko chwilowego wzrostu jasności odległej gwiazdy spowodowane ugięciem jej światła przez pole grawitacyjne masywnego obiektu znajdującego się na pierwszym planie.
  • Galactic Bulge — sferyczne zgrubienie w centrum galaktyki spiralnej, zawierające starsze populacje gwiazd i supermasywną czarną dziurę; w przypadku Drogi Mlecznej ma średnicę szacowaną na około 10 000 lat świetlnych.

Na podstawie materiałów źródłowych.