Kosmos 6 min czytania

Puszcza Solska: jak człowiek zamienił olsy w bory sosnowe

Przez ponad 1700 lat w sercu Puszczy Solskiej rosły podmokłe lasy olszowe — a w ciągu zaledwie kilkuset ostatnich lat krajobraz zmienił się nie do poznania. Badacze z Instytutu Badawczego Leśnictwa zrekonstruowali tę przemianę warstwa po warstwie, dosłownie: wierciąc w torfie. To odkrycie każe nam na nowo przemyśleć, jak bardzo „naturalny” las jest w rzeczywistości produktem ludzkich decyzji sprzed stuleci.

Co kryło torfowisko Wielkie Bagno przed wiekami?

Pod powierzchnią 250-hektarowej niecki torfowiskowej zwanej Wielkim Bagnem w Puszczy Solskiej zachował się niemal kompletny zapis przyrodniczy ostatnich dwóch tysięcy lat. Dr inż. Ewa Zin z Instytutu Badawczego Leśnictwa kierowała interdyscyplinarnym zespołem, który w 2026 roku opublikował wyniki badań tej wyjątkowej niecki.

Z pobranych rdzeni torfowych naukowcy wyodrębnili pyłek roślinny, szczątki organiczne oraz ameby skorupkowe — mikroorganizmy czułe na zmiany wilgotności i pH podłoża. Każda warstwa torfu to kolejna strona kroniki ekologicznej, którą można datować i interpretować.

Wyniki były jednoznaczne: przez ponad 1700 lat teren ten zajmował ols — podmokły las zdominowany przez olszę czarną (Alnus glutinosa). Dla tego zbiorowiska charakterystyczne są cykliczne wahania poziomu wody i brak intensywnej akumulacji torfu. Dopiero w ostatnich kilkuset latach coś zmieniło ten układ radykalnie.

Jak naukowcy odtworzyli historię lasu sprzed 300 lat?

Zespół dr inż. Zin połączył cztery niezależne linie dowodowe, co czyni to badanie wyjątkowo wiarygodnym metodologicznie. Analizy dendroekologiczne (badanie słojów rocznych żywych drzew rosnących na torfowisku) pozwoliły prześledzić zmiany warunków wzrostu drzew w ostatnich dwóch stuleciach.

Równolegle zebrano dane paleoekologiczne z rdzeni torfowych oraz unikalne, dwustuletnie serie instrumentalnych danych meteorologicznych — jeden z najdłuższych tego typu zbiorów dostępnych dla regionu. Dzięki temu możliwe było oddzielenie sygnału klimatycznego od antropogenicznego.

Trzecią warstwą były źródła historyczne: mapy archiwalne, dokumenty drukowane i opisy gospodarcze, które ujawniły demografię i strukturę rzemiosła w okolicach Puszczy Solskiej na przestrzeni ostatnich 300 lat. Połączenie tych danych pozwoliło naukowcom odtworzyć sekwencję zdarzeń z precyzją rzadko spotykaną w badaniach ekologicznych.

Redakcja IWD Partner: Metodologia tego badania przypomina coraz popularniejsze w astronomii podejście do analizy egzoplanet — łączenie sygnałów z kilku niezależnych instrumentów, by potwierdzić zjawisko, którego żaden pojedynczy pomiar nie mógłby udowodnić. Las okazuje się archiwum porównywalnym ze spektroskopem: każda warstwa torfu to widmo przeszłości. Pytanie, które warto postawić, brzmi: ile innych „naturalnych” ekosystemów w Polsce skrywa podobnie głęboko zapisaną historię ludzkich interwencji?

Dlaczego las olszowy ustąpił miejsca borowi sosnowemu?

Za przemianą olsu w bór bagienny — torfowisko z lasami sosnowymi rosnącymi na kwaśnym, ubogim w składniki odżywcze podłożu — stoją co najmniej dwa nakładające się procesy, oba zapoczątkowane działalnością człowieka. Dr inż. Ewa Zin z Instytutu Badawczego Leśnictwa wskazała w 2026 roku na masowe odlesienia terenów otaczających nieckę jako pierwotny impuls zmian.

Rosnąca liczba ludności w okolicach Puszczy Solskiej generowała zapotrzebowanie na węgiel drzewny, smołę oraz produkty popiołowe — popiół i potaż. Lasy liściaste, w tym olszowe, były surowcem pierwszego wyboru dla tych gałęzi rzemiosła, co prowadziło do ich systematycznej eksploatacji i usuwania.

Otwarte przestrzenie po wyciętych lasach liściastych stały się naturalną niszą dla gatunków światłożądnych: brzozy, osiki i sosny. Dr inż. Zin stwierdziła wprost: „W momencie, kiedy odlesimy teren, uzyskujemy przestrzenie otwarte, na które naturalnie wkraczają gatunki światłożądne, jak brzoza, osika czy właśnie sosna.” Sosna, odporna na ubogie i kwaśne podłoże, okazała się najskuteczniejszym kolonizatorem zmienionego krajobrazu.

Rola surowcowej gospodarki leśnej

Drugi mechanizm to świadome promowanie gatunków iglastych zgodnie z tzw. szkołą niemiecką leśnictwa, która zdominowała europejską myśl gospodarczo-leśną od XVIII wieku. Model ten zakładał hodowlę jednorodnych drzewostanów iglastych jako najbardziej efektywnych surowcowo — z perspektywy produkcji drewna budowlanego i przemysłowego.

Skutkiem było nie tylko przekształcenie drzewostanów, ale również zmiana reżimu hydrologicznego całej niecki. Sosna i jej kwaśna ściółka sprzyjają zakwaszeniu gleby i akumulacji torfu — procesowi nieobecnemu w olsie. Uruchomił się tym samym mechanizm samowzmacniający: im więcej torfu, tym bardziej kwaśne i ubogie siedlisko, tym mniej szans dla powrotu olszy.

Co odkrycie w Puszczy Solskiej mówi o stanie lasów iglastych dziś?

Bór bagienny, który dziś pokrywa Wielkie Bagno, jest zbiorowiskiem cennym przyrodniczo i chronionym — jednak jego istnienie jest efektem historycznej degradacji, a nie pierwotnego charakteru siedliska. Mchy torfowce (Sphagnum sp.) tworzące gęstą warstwę runa są typowymi wskaźnikami siedlisk silnie zakwaszonych i zdegradowanych pod względem troficznym.

Odkrycie ma bezpośrednie konsekwencje dla strategii ochrony przyrody i odtwarzania ekosystemów. Jeśli cel renaturyzacji miałby polegać na przywróceniu stanu „pierwotnego”, to pierwotnym zbiorowiskiem dla Wielkiego Bagna był ols, a nie bór sosnowy. Dr inż. Zin skomentowała ten aspekt jednoznacznie: las nie jest dany raz na zawsze, a jego istnienie to proces.

Dlaczego badania Puszczy Solskiej mają znaczenie?

Instytut Badawczy Leśnictwa szacuje, że podobne torfowiskowe niecki z ukrytą historią ekologiczną mogą obejmować tysiące hektarów w polskich kompleksach leśnych. Rdzeń torfowy z Wielkiego Bagna o miąższości umożliwiającej datowanie wstecz o ponad 1700 lat należy do rzadkości — co czyni to stanowisko badawczym ewenementem na skalę krajową.

Wyniki z 2026 roku rzucają nowe światło na dyskusję o tym, które lasy zasługują na ochronę ścisłą, a które wymagają aktywnej interwencji renaturyzacyjnej. Dane z dwustuletniej serii instrumentalnej meteorologicznej, włączone do analizy, pokazują dodatkowo, jak zmiany klimatu XX i XXI wieku nakładają się na wielowiekowe przemiany antropogeniczne — co czyni z Puszczy Solskiej poligon doświadczalny dla badań ekologicznych o znaczeniu europejskim.

Dla nauk o środowisku kluczowy jest też wymiar metodologiczny: połączenie dendroekologii, paleoekologii, klimatologii i historii gospodarczej w jednym projekcie wyznacza standard dla przyszłych badań ekosystemów leśnych w Polsce i Europie Środkowej.

Powiązane pojęcia ze słownika astronomicznego

  • Dendroekologia — dział ekologii badający zapis środowiskowy zawarty w słojach rocznych drzew, pozwalający rekonstruować warunki klimatyczne i hydrologiczne przeszłości.
  • Paleoekologia — nauka odtwarzająca dawne ekosystemy i środowiska przyrodnicze na podstawie szczątków organicznych zachowanych w osadach, np. w torfowiskach.
  • Ols — podmokły las liściasty zdominowany przez olszę czarną, charakteryzujący się wahaniami poziomu wody i niewielką akumulacją torfu.
  • Bór bagienny — zbiorowisko leśne na torfowiskach, z dominacją sosny i bogatą warstwą mchów torfowców; siedlisko ubogie troficznie, lecz wysokiej wartości przyrodniczej.
  • Ameby skorupkowe (testate amoebae) — mikroorganizmy jednokomórkowe wytwarzające trwałą otoczkę; ich szczątki w torfie służą jako wskaźniki dawnych warunków wilgotności i pH.

Na podstawie materiałów źródłowych.