Na targach MSPO 2025 w Kielcach Sieć Badawcza Łukasiewicz i firma Radiotechnika Marketing zaprezentowały wspólne rozwiązanie hybrydowego układu zasilania dla bojowych pojazdów lądowych — technologii, która może fundamentalnie zmienić sposób, w jaki polska armia myśli o energii elektrycznej na polu walki. Żołnierz XXI wieku potrzebuje coraz więcej prądu: do systemów łączności, elektroniki pokładowej, aktywnych pancerzy i dronów. Paradoks polega na tym, że to właśnie zasilanie — a nie uzbrojenie — staje się dziś wąskim gardłem nowoczesnych platform bojowych.
Co to jest hybrydowy układ zasilania dla pojazdów bojowych?
Hybrydowy układ zasilania to system łączący co najmniej dwa różne źródła energii elektrycznej — najczęściej generator spalinowy z zasobnikiem bateryjnym lub superkondensatorem — po to, by zapewnić ciągłość dostaw prądu niezależnie od stanu pracy silnika głównego pojazdu.
W przypadku rozwiązania opracowanego przez Instytut Elektrotechniki działający w ramach Sieci Badawczej Łukasiewicz oraz gdańską firmę Radiotechnika Marketing, chodzi o system zdolny obsłużyć pojazdy klasy kołowych transporterów opancerzonych i czołgów podstawowych. Według informacji przedstawionych na MSPO 2025 w Kielcach (wrzesień 2025), projekt zakłada modularną architekturę — poszczególne moduły energetyczne można wymieniać lub konfigurować zależnie od misji.
Modularność to kluczowa cecha odróżniająca to podejście od dotychczasowych rozwiązań stosowanych w polskim wojsku, gdzie systemy zasilania były projektowane pod konkretną platformę i nie dawały się łatwo przenosić między pojazdami różnych typów.
Dlaczego energia elektryczna stała się priorytetem na współczesnym polu walki?
Nowoczesne pojazdy bojowe pochłaniają dramatycznie więcej energii elektrycznej niż ich odpowiedniki sprzed dwóch dekad. Systemy zarządzania polem walki, aktywne systemy ochrony takie jak APS (Active Protection System), zaawansowane celowniki termowizyjne czy interfejsy do sterowania bezzałogowymi platformami powietrznych — każdy z tych elementów potrzebuje stabilnego, nieprzerywanego zasilania.
Szacunki NATO z 2023 roku wskazują, że zapotrzebowanie na energię elektryczną w typowym bojowym wozie piechoty wzrosło w ciągu ostatnich 15 lat ponad trzykrotnie. Tradycyjny alternator napędzany silnikiem spalinowym nie nadąża za tym zapotrzebowaniem, szczególnie gdy pojazd stoi na postoju z wyłączonym lub pracującym na biegu jałowym silnikiem.
Konflikt na Ukrainie od 2022 roku dostarczył dodatkowych dowodów na to, że ciągłość zasilania elektroniki decyduje o przeżywalności załogi — awaria systemu łączności lub celownika w newralgicznym momencie bywa kosztowna w dosłownym sensie tego słowa.
Redakcja IWD Partner: Patrzymy na sytuację, którą dobrze znamy ze świata cywilnego — elektromobilność i rosnące apetyty energetyczne urządzeń zderzają się z ograniczeniami infrastruktury. Wojsko przeżywa własną wersję dylematu „ile razy muszę ładować telefon dziennie”, tylko że stawką nie jest rozładowany smartfon, lecz sprawność systemu obrony. Ciekawe, czy modułowość, którą Łukasiewicz i Radiotechnika przyjęli jako fundament projektu, okaże się tak samo rewolucyjna jak wymienne baterie w pierwszych elektrycznych skuterach miejskich — albo równie szybko zostanie przeskalowana do pojazdów dużo cięższych niż BWP.
Jak działa współpraca Łukasiewicz–Radiotechnika przy tym projekcie?
Sieć Badawcza Łukasiewicz odpowiada za część badawczo-rozwojową projektu: opracowanie algorytmów zarządzania przepływem energii (EMS — Energy Management System) oraz testowanie komponentów w warunkach zbliżonych do bojowych, w tym w szerokim zakresie temperatur od −40°C do +55°C wymaganych przez standardy wojskowe MIL-STD.
Radiotechnika Marketing — firma z wieloletnim doświadczeniem w dostarczaniu systemów radiokomunikacyjnych dla Sił Zbrojnych RP — wnosi do projektu znajomość realiów integracji elektroniki z platformami wojskowymi oraz kanały dostępu do klientów instytucjonalnych. Taki podział ról — instytut badawczy plus komercyjny integrator — jest modelem coraz częściej stosowanym w europejskim przemyśle obronnym.
Według danych prezentowanych na MSPO 2025, prototypowy moduł zasilający osiąga szczytową moc wyjściową na poziomie kilkudziesięciu kilowatów, z możliwością skalowania w górę w zależności od wymagań platformy docelowej. Dokładne wartości parametrów technicznych nie zostały upublicznione ze względu na ich wrażliwość z punktu widzenia bezpieczeństwa.
Co to oznacza dla polskiego przemysłu obronnego?
Projekt Łukasiewicz–Radiotechnika wpisuje się w szerszy trend polonizacji kluczowych komponentów systemów uzbrojenia. Polska Agencja Uzbrojenia w dokumentach strategicznych z lat 2022–2024 wielokrotnie podkreślała, że zależność od zagranicznych dostawców podzespołów elektronicznych stanowi ryzyko dla ciągłości dostaw w czasie kryzysu.
Hybrydowe systemy zasilania to komponent, który dotychczas był w przeważającej mierze importowany — głównie od producentów z Niemiec, Francji i Stanów Zjednoczonych. Krajowe opanowanie tej technologii oznaczałoby możliwość serwisowania i modernizacji bez konieczności angażowania zagranicznych partnerów, co ma bezpośrednie przełożenie na gotowość operacyjną floty pojazdów.
| Aspekt | Rozwiązanie importowane | Rozwiązanie krajowe (Łukasiewicz + Radiotechnika) |
|---|---|---|
| Czas dostawy komponentów serwisowych | Tygodnie–miesiące (łańcuch zagraniczny) | Dni (krajowe moce produkcyjne) |
| Możliwość modyfikacji pod wymagania WP | Ograniczona (własność intelektualna za granicą) | Pełna (własność IP w Polsce) |
| Wsparcie dla offsetu/wymagań przetargowych | Zależne od umów bilateralnych | Bezpośrednie (polska firma, polska instytucja) |
| Status technologii (2025) | Wdrożona seryjnie (np. MTU, Safran) | Prototyp, według wstępnych danych z MSPO 2025 |
Dlaczego technologie zasilania pojazdów bojowych mają znaczenie?
Zdolność do zasilenia elektroniki bojowej w warunkach polowych to jeden z kluczowych wskaźników gotowości sił lądowych w doktrynie NATO na lata 2024–2035. Sojusz przyjął w 2024 roku plan modernizacji sił lądowych zakładający, że do 2035 roku co najmniej 40% platform bojowych państw członkowskich będzie wyposażonych w systemy zasilania klasy hybrydowej lub pełnoelektrycznej.
Dla Polski, która realizuje jeden z największych programów modernizacji sił lądowych w historii — zakup koreańskich czołgów K2, bojowych wozów piechoty K21 oraz haubic K9 — kwestia krajowego zaplecza serwisowego i komponentowego nabiera szczególnego znaczenia. Według danych Ministerstwa Obrony Narodowej z 2024 roku, kontrakt na dostawę pojazdów koreańskich opiewa łącznie na ponad 20 miliardów euro, co czyni go jednym z największych zakupów zbrojeniowych w Europie po 1990 roku.
Według wstępnych danych z MSPO 2025, jeśli prototyp Łukasiewicz–Radiotechnika przejdzie pozytywnie testy kwalifikacyjne przewidziane na 2026 rok, projekt może wejść w fazę małoseryjnej produkcji demonstracyjnej. To otworzyłoby drogę do integracji z pojazdami produkowanymi lub modernizowanymi w kraju, w tym z Rosomakiemi i kolejnymi wersjami Borsuka.
Powiązane pojęcia ze słownika astronomicznego
- Superkondensator (ultrakondensator) — elektrochemiczny zasobnik energii charakteryzujący się bardzo krótkim czasem ładowania i rozładowania oraz wysoką odpornością na cykle, stosowany jako bufor energetyczny w systemach wymagających krótkotrwałych szczytów mocy.
- EMS (Energy Management System) — algorytm lub dedykowany sterownik zarządzający przepływem energii między źródłami i odbiornikami w układzie hybrydowym, optymalizujący zużycie paliwa i żywotność akumulatorów.
- MIL-STD — zbiór wojskowych norm standaryzacyjnych Departamentu Obrony USA (Military Standard), określających wymagania środowiskowe, elektryczne i mechaniczne dla sprzętu przeznaczonego do zastosowań wojskowych.
- APS (Active Protection System) — aktywny system ochrony pojazdu bojowego, wykrywający i neutralizujący nadlatujące pociski przed ich uderzeniem w pancerz; wymaga stałego i niezawodnego zasilania elektrycznego.
- Gotowość operacyjna — wskaźnik opisujący zdolność jednostki wojskowej lub konkretnego pojazdu do podjęcia działań bojowych w określonym czasie, uwzględniający stan techniczny, zaopatrzenie i wyszkolenie załogi.
Na podstawie materiałów źródłowych.
