Kosmos 6 min czytania

Polska rakieta MORA I — nowy gracz w kosmosie

W 2025 roku studenci Politechniki Poznańskiej zaprezentowali projekt MORA I — jednoestopniowej rakiety badawczej opracowanej w ramach koła naukowego PUT Rocketlab. To nie jest kolejny akademicki model na papierze: zespół przeszedł już przez fazę projektowania strukturalnego i pracuje nad systemem napędowym opartym na silniku hybrydowym własnej konstrukcji. Dla polskiej sceny rakietnictwa amatorskiego i studenckiego ten projekt oznacza krok, którego od lat brakowało — budowę pojazdu latającego z myślą o realnym pułapie kilku kilometrów, a nie tylko o demonstracji na stoisku wystawowym.

Czym jest rakieta MORA I i skąd pochodzi?

MORA I to studencka rakieta badawcza projektowana przez koło naukowe PUT Rocketlab działające na Politechnice Poznańskiej. Projekt ruszył jako odpowiedź na rosnące zainteresowanie rakietnictwem eksperymentalnym wśród polskich uczelni technicznych — podobne inicjatywy działają m.in. na AGH w Krakowie i Politechnice Warszawskiej.

Nazwa MORA nawiązuje do polskiej tradycji nazewnictwa projektów kosmicznych wywodzących się z języka i kultury rodzimej. Cyfra I wskazuje, że zespół planuje sekwencję kolejnych wersji, z każdą iteracją zwiększając docelowy pułap i złożoność misji.

Koło PUT Rocketlab skupia kilkudziesięciu studentów z wydziałów mechanicznego, elektrycznego oraz informatyki. Projekt jest finansowany ze środków własnych uczelni oraz grantów studenckich — bez wsparcia dużych instytucji kosmicznych na etapie pierwszego prototypu.

Jak działa napęd hybrydowy w MORA I?

Serce rakiety stanowi silnik hybrydowy, czyli układ napędowy łączący stałe paliwo (najczęściej termoplastyczny polimer lub wosk parafinowy) z utleniaczem w stanie ciekłym lub gazowym — w tym przypadku zespół pracuje nad układem z podtlenkiem azotu (N₂O) jako utleniaczem.

Hybrydy zajmują miejsce pośrednie między silnikami na paliwo stałe a ciekłopropylanymi: są bezpieczniejsze w obsłudze niż systemy ciekłe, a jednocześnie pozwalają na regulację ciągu — czego nie oferują klasyczne silniki proszkowe. Dla studenckiego zespołu to kluczowa zaleta, bo umożliwia testowanie podzespołów oddzielnie i stopniowe zwiększanie parametrów.

Według wstępnych danych z 2025 roku, docelowy impuls całkowity silnika MORA I ma pozwolić na osiągnięcie pułapu od 3 do 5 kilometrów — co klasyfikowałoby rakietę w kategorii wysokościowej rakiety eksperymentalnej według kryteriów Polskiego Stowarzyszenia Rakietowego.

Struktura płatowca i systemy pokładowe

Kadłub MORA I wykonany jest z kompozytów węglowych i laminatów szklanych, co pozwala utrzymać niską masę startową przy zachowaniu wytrzymałości na przeciążenia podczas fazy napędzanej. Zespół projektował strukturę z myślą o wielokrotnym odzysku rakiety po locie — stąd rozbudowany system odzysku balistycznego oparty na dwustopniowym układzie spadochronowym.

Na pokładzie zaplanowano zestaw czujników: akcelerometry, żyroskopy, barometry i moduł GPS. Dane telemetryczne mają być przesyłane w czasie rzeczywistym na naziemną stację odbioru, co pozwoli na analizę lotu bezpośrednio po starcie — bez konieczności odczytywania danych wyłącznie z zapisanego logu.

Redakcja IWD Partner: Projekty studenckie w kosmonautyce mają to do siebie, że często są traktowane jako ciekawostki — i często słusznie, bo większość zatrzymuje się na etapie CAD-a i prezentacji. PUT Rocketlab wygląda jednak inaczej: silnik hybrydowy własnej konstrukcji to poziom trudności, przy którym wiele komercyjnych startupów z zewnętrznym finansowaniem poległo na pierwszej próbie ogniowej. Jeśli Poznań dojdzie do testu statycznego w 2026 roku, będzie to jeden z najbardziej zaawansowanych studenckich projektów rakietowych w Europie Środkowej — i warto będzie go obserwować znacznie uważniej niż sugeruje akademicki szyld.

Co wyróżnia MORA I na tle innych studenckich rakiet w Polsce?

Polskie środowisko rakietnictwa studenckiego liczy kilka aktywnych zespołów, ale większość z nich operuje na silnikach komercyjnych klasy APCP (ammonium perchlorate composite propellant) kupowanych od certyfikowanych producentów. PUT Rocketlab idzie o krok dalej — konstruuje własny silnik, co oznacza konieczność przejścia przez pełny cykl: projektowanie dysz, dobór geometrii paliwa stałego, testy ciśnieniowe komory spalania i certyfikację stanowiska próbnego.

Dla porównania: Akademickie Centrum Kosmiczne AGH w Krakowie realizuje projekty satelitarne i stratosferyczne, natomiast Sekcja Astronautyczna SAT Politechniki Warszawskiej koncentruje się m.in. na rakietach z napędem stałym certyfikowanym przez Polskie Stowarzyszenie Rakietowe. Każde z tych podejść ma inną filozofię — PUT Rocketlab wybiera ścieżkę najtrudniejszą technicznie, ale dającą największą wiedzę inżynierską.

Zespół Uczelnia Typ napędu Docelowy pułap
PUT Rocketlab Politechnika Poznańska Hybrydowy (własny) 3–5 km (wg danych 2025)
Sekcja Astronautyczna SAT Politechnika Warszawska APCP (komercyjny) ~1–3 km
AGH Space Systems AGH Kraków APCP / stratosferyczny do 30 km (balon + ładunek)

Jakie wyzwania stoją przed zespołem przed pierwszym lotem?

Największą przeszkodą techniczną pozostaje certyfikacja stanowiska prób ogniowych. W Polsce przeprowadzenie testów silnika rakietowego — nawet w skali studenckiej — wymaga zgód Urzędu Lotnictwa Cywilnego oraz lokalnych władz, a samo stanowisko musi spełniać rygorystyczne wymogi bezpieczeństwa dotyczące strefy ochronnej i systemów awaryjnego wyłączenia.

Kolejnym wyzwaniem jest stabilność spalania w silniku hybrydowym. Oscylacje ciśnienia w komorze spalania, znane jako combustion instability, to problem, z którym zmagają się nawet doświadczone firmy takie jak Virgin Galactic podczas prac nad silnikiem SpaceShipTwo w latach 2009–2014. Studencki zespół musi rozwiązać ten problem przy znacznie mniejszych zasobach.

Według wstępnych informacji z 2025 roku, PUT Rocketlab planuje przeprowadzenie pierwszego testu statycznego silnika jeszcze przed końcem 2026 roku — jeśli uda się uzyskać niezbędne zezwolenia i zabezpieczyć odpowiednie miejsce próbne poza terenem zabudowanym.

Dlaczego rakieta MORA I ma znaczenie dla polskiej nauki i technologii?

Projekty takie jak MORA I budują fundament pod przyszłą kadrę inżynierską polskiego sektora kosmicznego. Polska Agencja Kosmiczna (POLSA) szacuje, że do 2030 roku krajowy sektor kosmiczny powinien zatrudniać kilka tysięcy wykwalifikowanych specjalistów — a jedyna droga do tego celu wiedzie przez uczelnie, które dają studentom możliwość pracy z prawdziwymi systemami napędowymi, a nie wyłącznie z symulacjami.

Silnik hybrydowy własnej konstrukcji to technologia znajdująca zastosowanie nie tylko w rakietach sondujących. Podobne układy rozważa się w projektach rakiet suborbitalnych do badań atmosferycznych, systemach napędowych małych satelitów deorbitujących oraz jako demonstratory dla większych projektów komercyjnych. Wiedza zdobyta przez zespół PUT Rocketlab będzie miała wartość rynkową — niezależnie od tego, czy projekt komercjalizuje się bezpośrednio.

Powiązane pojęcia ze słownika astronomicznego

  • Silnik hybrydowy — układ napędowy rakiety łączący paliwo w stanie stałym z utleniaczem w stanie ciekłym lub gazowym, oferujący kompromis między bezpieczeństwem a regulowalnością ciągu.
  • Impuls całkowity — całkowita energia mechaniczna dostarczona przez silnik rakietowy w czasie spalania, wyrażana w niutonosekudach (N·s), kluczowy parametr doboru silnika do misji.
  • APCP (ammonium perchlorate composite propellant) — stałe paliwo rakietowe złożone z nadchloranu amonu, aluminium i spoiwa polimerowego, powszechnie stosowane w silnikach hobbyistycznych i sondujących.
  • Rakieta sondująca — pojazd rakietowy wykonujący krótki lot suborbitalny w celu przeprowadzenia pomiarów naukowych w górnych warstwach atmosfery lub na granicy przestrzeni kosmicznej.
  • Combustion instability (niestabilność spalania) — zjawisko oscylacji ciśnienia w komorze spalania silnika rakietowego mogące prowadzić do uszkodzenia dyszy lub rozkładu silnika, stanowiące jedno z głównych wyzwań inżynierii napędowej.

Na podstawie materiałów źródłowych.