8 sierpnia 2026 roku gdańskie Hevelianum ogłosiło wyniki 14. edycji AstroCamera — międzynarodowego konkursu astrofotograficznego, do którego napłynęło 668 zdjęć od 197 autorów z 42 krajów. Wśród czterech kategorii głównych aż dwie zwyciężyli Polacy, co przy takiej skali globalnej rywalizacji robi wrażenie. Dla nas, redakcji obserwującej krajową scenę astrofotografii od lat, to sygnał, że polscy obserwatorzy nieba przestali być lokalnymi entuzjastami — stali się poważną siłą na mapie światowej astronomii wizualnej.
Czym jest konkurs AstroCamera i dlaczego przyciąga cały świat?
AstroCamera to jeden z najważniejszych europejskich konkursów astrofotograficznych, organizowany corocznie przez Hevelianum — gdańskie centrum nauki i edukacji astronomicznej, nawiązujące swoją nazwą do Jana Heweliusza, siedemnastowiecznego gdańskiego astronoma. Czternasta edycja odbyła się w 2026 roku, a jej wyniki ogłoszono podczas specjalnego wydarzenia pod nazwą „Nocne podglądanie Wszechświata”.
Skala tegorocznej edycji mówi sama za siebie: 668 nadesłanych fotografii, 197 autorów, 42 kraje — to liczby, które plasują AstroCamera w gronie naprawdę globalnych wydarzeń fotograficznych. Konkurs obejmuje cztery kategorie główne: Obiekty Głębokiego Nieba, Obiekty Układu Słonecznego, Astrokrajobraz oraz Międzynarodową Stację Kosmiczną.
Uczestnictwo w AstroCamera nie ogranicza się do zawodowych astrofotografów wyposażonych w teleskopy za dziesiątki tysięcy złotych. Zgłoszenia napływają od pasjonatów z całego świata, co sprawia, że konkurs pełni też funkcję społecznościową — buduje wspólnotę ludzi zjednoczonych fascynacją nocnym niebem.
Kto zwyciężył w poszczególnych kategoriach?
Jury Hevelianum oceniało prace pod kątem walorów artystycznych, doskonałości technicznej oraz umiejętności uchwycenia piękna Wszechświata. W każdej z czterech kategorii wyłoniono jednego laureata pierwszego miejsca.
| Kategoria | Tytuł fotografii | Autor | Kraj |
|---|---|---|---|
| Obiekty Głębokiego Nieba | Cienie i światło gwiazd – SNR G013.3–01.3 | Rod Prazeres | Australia |
| Obiekty Układu Słonecznego | Korona słoneczna | Łukasz Remkowicz | Polska |
| Astrokrajobraz | Wspaniała kometa C/2023 A3 (Tsuchinshan-ATLAS) | Petr Horálek | Czechy |
| Międzynarodowa Stacja Kosmiczna | ISS z kapsułami Dragon Axiom-4 i Crew-10 | Łukasz Sujka | Polska |
Rod Prazeres z Australii uchwycił pozostałość po supernowej oznaczoną jako SNR G013.3–01.3 — obiekt leżący w obszarze Drogi Mlecznej, wymagający zarówno precyzyjnego sprzętu, jak i długich godzin ekspozycji. Fotografowanie takich struktur to wyzwanie nawet dla doświadczonych obserwatorów korzystających z profesjonalnych montaży paralaktycznych.
Łukasz Remkowicz z Polski zdobył pierwsze miejsce w kategorii Obiekty Układu Słonecznego za fotografię korony słonecznej — zewnętrznej atmosfery Słońca widocznej gołym okiem wyłącznie podczas całkowitego zaćmienia Słońca. Uchwycenie tej struktury wymaga nie tylko odpowiedniego sprzętu, ale też znalezienia się we właściwym miejscu dokładnie w chwili zjawiska.
Petr Horálek z Czech sfotografował kometę C/2023 A3 (Tsuchinshan-ATLAS) — jeden z najjaśniejszych obiektów kometarnych ostatnich lat, obserwowany masowo jesienią 2024 roku. Zdjęcie w kategorii Astrokrajobraz łączy kosmiczny obiekt z ziemskim krajobrazem, tworząc kompozycję narracyjną wykraczającą poza techniczną dokumentację.
Łukasz Sujka z Polski wykonał zdjęcie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) podczas rzadkiego przejścia, gdy do stacji zadokowane były jednocześnie kapsuła Axiom-4 i kapsuła Crew-10 — oba pojazdy klasy Dragon firmy SpaceX. Sfotografowanie ISS w tranzycie to sztuka wymagająca milisekundowej precyzji, bo cały przelot przez tarczę Słońca lub Księżyca trwa często krócej niż sekundę.
Redakcja IWD Partner: Podwójne polskie zwycięstwo w AstroCamera 2026 to nie przypadek — to efekt rosnącej dostępności sprzętu optycznego i oprogramowania do stackowania zdjęć, które w ciągu ostatniej dekady zrewolucjonizowały astrofotografię amatorską. Zastanawiamy się jednak, czy coraz lepsza technologia nie zaciera granicy między fotografią artystyczną a przetworzonym obrazem naukowym. Gdzie kończy się dokumentacja, a zaczyna wizualna interpretacja kosmosu?
Jak wygląda techniczne wyzwanie stojące za zwycięskimi zdjęciami?
Astrofotografia obiektów głębokiego nieba, takich jak SNR G013.3–01.3, wymaga stosowania wąskopasmowych filtrów interferencyjnych — najczęściej filtrów H-alfa, OIII i SII — które izolują emisję konkretnych gazów w strukturze mgławicowej. Bez takiej filtracji świecące obłoki gazu tracą się w tle gwiazdowym lub rozmywają pod wpływem zanieczyszczenia świetlnego.
Fotografia korony słonecznej rządzi się zupełnie innymi prawami. Podczas całkowitego zaćmienia Słońca okno obserwacyjne trwa zaledwie kilka minut, a fotografowie muszą wcześniej zaplanować parametry ekspozycji dla struktury o dynamice jasności przekraczającej możliwości pojedynczego ujęcia. Stosuje się technikę HDR (High Dynamic Range) — łączenie wielu ekspozycji o różnych czasach w jedno zdjęcie oddające szczegóły zarówno wewnętrznej, jak i zewnętrznej korony.
Fotografowanie ISS w tranzycie przez Słońce lub Księżyc wymaga precyzyjnego obliczenia wąskiego pasa na powierzchni Ziemi, z którego tranzyt jest widoczny. Narzędzia takie jak CalSky czy Heavens-Above pozwalają wyznaczyć ten pas z dokładnością do kilkudziesięciu metrów. Sam przelot ISS, poruszającej się z prędkością około 7,66 km/s na orbicie o wysokości średnio 400 km, trwa od ułamka sekundy do maksymalnie około 0,8 sekundy — w zależności od kąta obserwacji.
Dlaczego AstroCamera ma znaczenie dla polskiej i globalnej astronomii amatorskiej?
Konkurs organizowany przez Hevelianum od 14 lat buduje archiwum wizualnej dokumentacji nieba, tworzone przez społeczność obserwatorów z całego globu. W 2026 roku do bazy trafiło 668 zdjęć z 42 krajów — każde z nich stanowi unikalny zapis stanu nieba w konkretnym miejscu i czasie, niepowtarzalny ze względu na warunki atmosferyczne, fazę księżyca czy aktywność słoneczną.
Polskie sukcesy mają też wymiar edukacyjny. Zwycięstwo Łukasza Remkowicza i Łukasza Sujki na arenie międzynarodowej pokazuje uczniom i młodym pasjonatom astronomii, że fotografia nieba to dziedzina dostępna tu i teraz, w Polsce, bez konieczności wyjazdu do obserwatoriów na Hawajach czy Atacamie.
Hevelianum jako instytucja publiczna realizuje misję upowszechniania nauki — a AstroCamera jest jednym z jej najbardziej rozpoznawalnych narzędzi. Fakt, że jury oceniło w 2026 roku prace autorów z 42 krajów, potwierdza, że gdańska inicjatywa osiągnęła zasięg, który trudno osiągnąć nawet dużo lepiej finansowanym projektom edukacyjnym.
Powiązane pojęcia ze słownika astronomicznego
- Pozostałość po supernowej (SNR, Supernova Remnant) — rozprężająca się powłoka gazu i pyłu wyrzucona podczas eksplozji masywnej gwiazdy, widoczna w zakresie radiowym, rentgenowskim i optycznym przez tysiące lat po wybuchu.
- Korona słoneczna — najbardziej zewnętrzna warstwa atmosfery Słońca, rozciągająca się na miliony kilometrów w przestrzeń, o temperaturze sięgającej kilku milionów kelwinów — paradoksalnie znacznie gorętszej niż powierzchnia gwiazdy.
- Kometa C/2023 A3 (Tsuchinshan-ATLAS) — kometa długookresowa odkryta w 2023 roku, która w październiku 2024 roku osiągnęła jasność widoczną gołym okiem, stając się jednym z najjaśniejszych obiektów kometarnych od czasów komety Hale-Bopp w 1997 roku.
- Tranzyt ISS — zjawisko astronomiczne polegające na przejściu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej na tle tarczy Słońca lub Księżyca, obserwowalne z wąskiego pasa na powierzchni Ziemi, trwające ułamki sekundy do około sekundy.
- Astrokrajobraz — gatunek fotograficzny łączący obiekty astronomiczne (gwiazdy, planety, komety, Drogę Mleczną) z elementami ziemskiego krajobrazu, wymagający jednoczesnego opanowania techniki fotografii nocnej i znajomości astronomii pozycyjnej.
Na podstawie materiałów źródłowych: AstroCamera/Hevelianum, oprac. Magda Maszewska, Urania.edu.pl, 10 sierpnia 2026.
