Trzydzieści trzy lata temu, w 1992 roku, Aleksander Wolszczan ogłosił odkrycie, które dosłownie przewróciło astronomię do góry nogami — znalazł pierwsze planety poza Układem Słonecznym, krążące wokół pulsara PSR 1257+12, i zrobił to, zanim ktokolwiek zdążył się przyzwyczaić do samej idei egzoplanet. W niedzielę 12 lipca 2026 roku, z okazji 80. urodzin profesora, Polskie Radio PiK poświęca mu specjalne wydanie audycji „Radio Planet i Komet” — i jest to doskonały moment, żeby przypomnieć sobie, dlaczego Wolszczan pozostaje jedną z najważniejszych postaci polskiej i światowej astronomii.
Kim jest Aleksander Wolszczan i dlaczego jego nazwisko zna cały świat?
Aleksander Wolszczan to polski astronom urodzony w 1946 roku, profesor przez wiele lat związany z Uniwersytetem Mikołaja Kopernika w Toruniu, a następnie z Pennsylvania State University w Stanach Zjednoczonych. Jego nazwisko na stałe wpisało się w historię nauki jako synonim jednego z najdonioślejszych odkryć astronomicznych XX wieku.
W 1992 roku Wolszczan, pracując wspólnie z Dale’em Frailem z National Radio Astronomy Observatory, ogłosił wykrycie pierwszego potwierdzonego układu egzoplanetarnego — dwóch, a później trzech planet krążących wokół pulsara PSR 1257+12 w gwiazdozbiorze Panny, odległego od Ziemi o około 2300 lat świetlnych. Odkrycie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie „Nature” w 1992 roku zmieniło na zawsze sposób, w jaki nauka postrzega możliwość istnienia planet poza naszym układem.
Szczególnie zdumiewający był kontekst tego odkrycia. Planety Wolszczana okrążają nie zwykłą gwiazdę, lecz pulsar — czyli gwiazdę neutronową będącą pozostałością po eksplozji supernowej. Środowisko tak ekstremalnie niesprzyjające życiu, a jednak z planetami. Dla ówczesnej astronomii był to intelektualny szok porównywalny z pierwszym zdjęciem Ziemi z kosmosu.
Jak Wolszczan odkrył egzoplanety? Na czym polegała metoda?
Odkrycie Wolszczana opierało się na precyzyjnej analizie taktowania pulsara — zjawiska, w którym pulsary wysyłają sygnały radiowe z niezwykłą regularnością, przypominającą doskonały zegar atomowy. PSR 1257+12 emitował impulsy co około 6,2 milisekundy, co czyniło go jednym z tzw. milisekundowych pulsarów.
Kluczem do odkrycia były mikroskopijne odchylenia w regularności tych impulsów. Wolszczan, używając 305-metrowego radioteleskopu w Arecibo w Portoryko — przez dekady największego tego typu instrumentu na świecie — wykrył, że czas dotarcia kolejnych impulsów do Ziemi nie jest idealnie równy. Nieregularności wynosiły zaledwie kilka milisekund, ale ich wzorzec zdradzał wyraźnie grawitacyjny wpływ krążących wokół pulsara obiektów.
Metoda ta, dziś znana jako timing pulsarów, okazała się czulsza niż jakiekolwiek optyczne techniki obserwacyjne dostępne na początku lat 90. XX wieku. To właśnie ona pozwoliła wyprzedzić późniejsze odkrycia planet wokół „normalnych” gwiazd, które zaczęły się mnożyć dopiero po 1995 roku dzięki metodzie prędkości radialnych.
Redakcja IWD Partner: Zastanawiamy się, czy odkrycie Wolszczana nie jest paradoksalnie zbyt niedoceniane przez szeroką publiczność właśnie dlatego, że jego planety krążą wokół martwej gwiazdy — miejsca, gdzie życie jest praktycznie wykluczone. Tymczasem prawdziwa rewolucja polegała na czymś innym: udowodnieniu, że planety mogą powstawać dosłownie wszędzie, nawet po katastrofie kosmicznej. To przesuwa pytanie o habitowalność Wszechświata na zupełnie inny poziom — i wciąż czekamy na odpowiedź.
Co odkrycie pulsarowych planet zmieniło w astronomii?
Przed 1992 rokiem istnienie planet poza Układem Słonecznym było traktowane przez znaczną część środowiska naukowego jako hipoteza wymagająca dowodów — nie jako pewnik. Odkrycie Wolszczana i Fraila dostarczyło pierwszego niepodważalnego potwierdzenia, że przynajmniej mechanizm formowania się planet jest zjawiskiem uniwersalnym w kosmosie.
Skutki dla dalszych poszukiwań okazały się natychmiastowe. Kiedy w 1995 roku Michel Mayor i Didier Queloz z Uniwersytetu Genewskiego odkryli 51 Pegasi b — pierwszą egzoplanetę wokół gwiazdy podobnej do Słońca — grunt był już przygotowany. Obaj astronomowie w 2019 roku odebrali Nagrodę Nobla z fizyki. Wolszczan nie był wówczas wśród laureatów, co część środowiska astronomicznego do dziś uważa za kontrowersyjną decyzję Komitetu Noblowskiego.
Dziś Kosmiczny Teleskop Keplera oraz misja TESS prowadzona przez NASA skatalogowały ponad 5700 potwierdzonych egzoplanet (stan na połowę 2026 roku). Każda kolejna z tych planet to echo tamtego odkrycia z 1992 roku, które otworzyło drzwi do zupełnie nowego rozdziału astronomii.
| Odkrycie | Rok | Astronom(zy) | Metoda | Typ gwiazdy |
|---|---|---|---|---|
| PSR 1257+12 b, c (planety pulsarowe) | 1992 | Wolszczan i Frail (Penn State / NRAO) | Timing pulsarów | Pulsar milisekundowy |
| 51 Pegasi b | 1995 | Mayor i Queloz (Uniwersytet Genewski) | Prędkość radialna | Gwiazda typu słonecznego |
| Pierwsze tranzytowe egzoplanety (misja Keplera) | 2009–2018 | Zespół NASA Kepler Science Team | Metoda tranzytów fotometrycznych | Różne typy gwiazd |
Dlaczego 80. rocznica urodzin Wolszczana ma znaczenie dla polskiej nauki?
Aleksander Wolszczan jest jednym z niewielu polskich astronomów, których praca odcisnęła trwały ślad na globalnej nauce, a nie tylko na krajowych podręcznikach. Jego dokonania sytuują Polskę obok największych centrów astronomicznych świata w momencie, gdy ta dyscyplina przeżywała rewolucję.
Przez wiele lat profesor Wolszczan związany był z Centrum Astronomii Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu — uczelni noszącej imię innego Polaka, który zmienił rozumienie kosmosu. Ten symboliczny łańczek tradycji astronomicznej nie jest przypadkowy: Toruń od dekad pielęgnuje reputację jednego z ważniejszych ośrodków badań radiowych i kosmicznych w Europie Środkowej.
Rozmowa w audycji „Radio Planet i Komet” w Polskim Radiu PiK, zaplanowana na niedzielę 12 lipca 2026 roku o godzinie 21:05, ma objąć nie tylko naukowe osiągnięcia profesora, ale także jego osobiste związki z radioastronomią i fascynację niebem gwiaździstym. Audycja będzie dostępna na częstotliwościach Bydgoszcz-Toruń 100,1 FM, Włocławek 100,3 FM, Brodnica 106,9 FM, a także w standardzie DAB+ na kanale 11A oraz jako podcast na stronie radiopik.pl.
Dlaczego Aleksander Wolszczan i jego odkrycia mają znaczenie?
Odkrycie pulsarowych planet w 1992 roku zainicjowało erę poszukiwań egzoplanet, która dziś angażuje największe instrumenty astronomiczne na świecie — od Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba (JWST) uruchomionego przez NASA i ESA w 2021 roku, po planowane misje przyszłości jak LIFE lub Habitable Worlds Observatory. Każda złotówka czy dolar wydany na te programy sięga intelektualnie tamtego przełomu z początku lat 90.
80. urodziny profesora Wolszczana to okazja, by przypomnieć, że wielkie odkrycia nie zawsze rodzą się w największych laboratoriach ani pod egidą największych budżetów — rodzą się z precyzji, cierpliwości i odwagi interpretacji danych, które inni mogliby zignorować. Według szacunków z 2023 roku opublikowanych przez ESA, w samej tylko Drodze Mlecznej może istnieć kilkadziesiąt miliardów planet w strefach habitowalnych swoich gwiazd. Ta liczba jest bezpośrednim intelektualnym dzieckiem odkrycia Wolszczana.
Powiązane pojęcia ze słownika astronomicznego
- Egzoplaneta — planeta krążąca wokół gwiazdy innej niż Słońce, wykrywana metodami pośrednimi lub bezpośrednimi.
- Pulsar — szybko obracająca się gwiazda neutronowa emitująca regularne impulsy promieniowania elektromagnetycznego, najczęściej radiowego.
- Pulsar milisekundowy — szczególny rodzaj pulsara o okresie obrotu krótszym niż 30 milisekund, charakteryzujący się wyjątkową stabilnością taktowania.
- Timing pulsarów — metoda astronomiczna polegająca na precyzyjnym pomiarze czasu między kolejnymi impulsami pulsara w celu wykrycia perturbacji grawitacyjnych wywołanych przez towarzyszące mu obiekty.
- Strefa habitowalna — obszar wokół gwiazdy, w którym temperatura powierzchni planety pozwala na istnienie wody w stanie ciekłym, uznawany za kluczowy warunek dla życia opartego na chemii węglowej.
Na podstawie materiałów źródłowych.
